[PIC 8]
Mal: Nigdy tego nie robiłem…
[PIC 9]
James: Kiedy będziemy rozmawiać z potencjalnymi inwestorami,
musisz przedstawiać naszą apkę w samych superlatywach.
Nie możesz mieć żadnych wątpliwości.
Mal: Trochę się stresuję. Chyba nie dam rady.
[PIC 10]
James: W takim razie, trzymaj się mnie, ja będę rozmawiał.
Ty będziesz ewentualnie odpowiadał na pytania techniczne.
Tylko pamiętaj, żeby nie zdradzać zbyt wiele szczegółów.
Oni i tak się na tym nie znają, ale nigdy nie wiadomo.
Mal: Mam nadzieję, że dopisze nam szczęście.
[PIC 11]
James: Zapamiętaj, że szczęście tworzy się samemu,
a nie liczy na ślepy traf.
[PIC 12]
Kim: THEO!!!
[PIC 14]
Kim: Wszystkiego najlepszego Skarbie.
Theo: Dzięki. Sean nie będzie zazdrosny?
Kim: Przyzwyczaił się. Widziałeś go?
Theo: Ostatnio był w ogrodzie.
Kim: Pójdę go poszukać.
[PIC 15]
Theo: Wybacz, nie zdążyłem Was przedstawić.
Długo jesteś?
Jen: Nie, przyszłam przed chwilą.
[PIC 16]
Jen: Złożyła ci życzenia, czy się przesłyszałam?
Theo: Urodzinowe.
Jen: Nie uprzedziłeś mnie!
[PIC 17]
Theo: Wystarczy, że przyszłaś. To jest najlepszy prezent.
[PIC 18]
Theo: Napijesz się czegoś? Piwa? Wina?
Jen: Wole szota.
Theo: Szota? Ok! Już się robi.
[PIC 20]
Vivi: Trudno uwierzyć, że to przypadek.
[PIC 21]
James: Myślisz, że przyszedłem tu za tobą?
Sądzę, że jest odwrotnie.
[PIC 22]
Vivi: Nie schlebiaj sobie.
Nie jestem z tych, które uganiają się za facetami.
[PIC 23]
James: Odniosłem inne wrażenie.
[PIC 24]
Vivi: Dobrze wiesz, dlaczego podeszłam do Ciebie.
James: Szczęściarz.
Vivi: O kim mówisz?
[PIC 25]
James: O facecie, który nie istnieje i przed którym uciekasz.
[PIC 26]
Vivi: Ty naprawdę nie masz o niczym pojęcia!
[PIC 27]
Theo: Na zdrowie
[PIC 29]
Theo: Mocne
Jen: Jeszcze jednego.
[PIC 30]
Theo: Taka z Ciebie jest twardzielka?
Jen: Słucham?
[PIC 31]
Theo: Powiedziałam “twardzielka”.
Jen: Zrobiło się strasznie głośno!
Możesz powtórzyć?
Theo: Nic nie słyszę…
[PIC 32]
Theo: Chodź ze mną!
[PIC 34]
Adwoa: Cześć, miło mi ciebie poznać.
Adwoa, managerka Vivi.
[PIC 35]
Adwoa: Możemy zamienić słowo na prywatności?
Vivi: Możesz rozmawiać przy mnie.
[PIC 36]
Adwoa: Nie komplikuj tego Vivi.
Vivi: Chcę być przy tej rozmowie!
[PIC 37]
Adwoa: Pozwól mi zająć się moją pracą.
Vivi: Twoja praca dotyczy mnie, więc będziesz rozmawiać ze mną albo wcale.
Adwoa: Dobra!
[PIC 38]
Adwoa: Wiem, że zawarliście pewną umowę i chciałabym negocjować jej warunki…
w zasadzie zapytać czy jest szansa naj całkowite anulowanie?
[PIC 39]
James: Nie.
[PIC 40]
Adwoa: Może byłaby jakaś inna forma rekompensaty,
która wynagrodzi Ci Twoje straty moralne?
Widzisz, bardzo dbamy o wizerunek Vivi i niestety Wasza umowa do niego nie pasuje.
James: Nie interesuje mnie jej wizerunek.
[PIC 41]
James: Umowa obowiązuje i ma się z niej wywiązać.
[PIC 42]
Adwoa: Rozumiem, że w tym momencie przemawiają przez Ciebie emocje,
przez to co się wydarzyło, ale-
[PIC 43]
James: Nie ma żadnego ALE.
Nie zmienię zdania, więc proszę sobie darować.
Ma się wywiązać z każdego punktu, a Pani dopilnuje, żeby zrobiła to jak najlepiej.
[PIC 44]
James: Do zobaczenia.
[PIC 45]
Vivi: Mówiłam Ci, że go nie przekonasz.
Adwoa: Warto było spróbować.












































